Mislim to bu interesuo dla sve Slaviani... No, ne imam mnogo vrem dla predlozxeni.
To est edin is mnogi otveti na artikul vo www.onet.pl om Vojna v Gruzja"
Dlaczego Rosja ma rację - 13 punktów, których nie znajdziesz w naszych" mediach
1. Biedniejąca (10 x mniejsze PKB na Głowę od Rosji) i paranoicznie militaryzowana Gruzja pod wszechwładza operetkowej marion"etki - Sakaszwilego jest nieobliczalna. Ten nasłany z Ameryki Psychol - dyktator, bezczelny kłamca, człowiek bez honoru - znany jest z niewybrednych gustów i dyplomatycznych skandali. Obok agenta -oligarchy Juszczenki (jego druga żona - amerykanka, funkcjonariusz CIA), główny regionalny prowodyr niewypowiedzianej wojny przeciw Rosji. Przy udziale zachodniej socjotechniki i zachodnich wywiadów dokonał swoistego `zamachu stanu' - patrz `amerykańskie kolorowe rewolucje' Nieco późnie, aby wytrzymać władzę sfałszował wybory, pozamykał opozycyjne media, a swoich przeciwników powsadzał do więzienia. Gospodarka piszczy, a ponad 1 milion Gruzinów pracuje w Rosji (większa część dochodów tego państwa).
2. Dozbrojona po zęby Gruzja ( 10-12% Doch, Narod., kredyty, `bezpłatne darowizny' ) została całkowicie podporządkowana antyrosyjskiej strategii NATO, jako największa w rejonie baza (prowokator wojny) na `podbrzuszu' Rosji ( `łuk kryzysu' od Kosowa do Mongolii) i miejsce przesyłu zawłaszczonej (patrz- restrukturyzacja'- analogia -`Ameryka Łacińska) " amerykańskiej" kaspijskiej ropy Tu również `zapraszano', przyjmowano, dozbrajano oraz przy pomocy amerykańskich `doradców' i `szkolono' czeczeńskich bojowników Krwawego Dżihadu.
3. Osetia i Abchazja to etnicznie obce narody, historycznie nic nie ma wspólnego z Gruzją, arbitralnie przyłączona została do niej decyzją Józefa Dżugaszwili `Stalina'. Zostały wybrane na następne, kolejne strategiczne `ognisko zapalne' po Kosowie w procesie destabilizacji i agresji wobec Rosji.
4.Nie podjęto żadnych konkretnych (oprócz ultymatywnych) rozmów, ani pertraktacji. Narody te w całości odrzucają gruzińską zwierzchność. W wyjątkowo krwawych wojnach prowadzonych przeciw tym narodom, przez satrapę - prezydenta Gamsahurdię ( i Szewartnadze), pokazano , co potrafią. Gruzinom pamiętają ich liczne okrucieństwa - w ciągu 100 lat - cztery razy dokonywano wielkie rzezie tego narodu .
5. Wojnę rozpoczęła, nie kto inny, tylko właśnie Gruzja ( bez aprobaty Zachodniej Centrali tego sama nigdy nie podjęłaby się) odrzucając wiele porozumień o niestosowaniu siły. Sakaszwili miał oświadczyć, iż porozumienia są absurdalne, bo do "własnych" obywateli strzelać nie będzie (??!!)
6. Zaatakowano po licznych i solennych zapewnieniach (hałaśliwie podawanych przez nasze media), że nie mają zamiaru (zarzucano Rosji celową dezinformację) wywoływać żadnych regionalnych wojen. Tak szeroko zakrojoną `akcją' Rosjanie wyraźnie zostali militarnie i dyplomatycznie zaskoczeni. Pierwszego dnia przewaga liczebna osobowa wynosiła 1:12, nie mówiąc o sprzęcie.
7. Zaatakowano Cchinwali (doszczętnie zniszczone) podstępnie, bez uprzedzenia, w nocy (śpiących), totalnie bombardując z powietrza i ostrzeliwując rakietami cywilne domy mieszkalne i szpitale (!!!). Mając wcześniejsze doświadczenia wysłano do Rosji swoje dzieci.
8.Obarczani są odpowiedzialnością za rzeź cywilnych Osetyńczyków w miastach i czystki etniczne zwłaszcza na wsiach,
9.Nie zawahano się uderzyć dokładnie w dniu inauguracji Olimpiady - tradycyjnego czasu pokoju i odłożonych mieczy do pochew.
10.gruzińscy żołnierze ze wspólnych pokojowych oddziałów rozjemczych (uzbrojenie -lekka broń), podstępnie "rozstrzelali" swoich rosyjskich "kolegów" (różne wersje 16 -30 zamordowanych), a inni dobijali rannych,
11. zbombardowali szpitale i kolumnę transportową pomocy medycznej z "czerwonym krzyżem' i nie pozwolono na ewakuację rannych z miasta. Z maleńkiego regionu w popłochu przed nimi uciekło ok. 35000 ludzi.
12. rosyjska 58 armia przystąpiła do działań poza miastami (oszczędzając cywilną ludność) po wielu godzinach od gruzińskiej agresji starała się nie przekraczać granicę rozejmu. Nie użyto ciężkiej broni ani lotnictwa wobec ludności cywilnej. Wykorzystali to Gruzini ostrzeliwując ciężką bronią miasto spoza tej granicy. Oddziały gruzińskie, które pozostały w części miasta wypierano powoli przy użyciu tylko lekkiej broni (pozwolono im się `wycofać'). Wcześniej nieliczni rosyjscy rozjemcy, ci , którzy uniknęli pogromu (o nich krzyczał Sakaszwili, że zaatakowali Gruzję!), pozostali w okrążonym Cchinwali z osetyńskimi oddziałami samoobrony - natłukli mnóstwo najnowocześniej opancerzonych czołgów . Bombardowanie lotnisk, portów, baz w Gruzji (bez propagandy w amerykańskim stylu) było rewelacyjnie punktowe i bardzo skuteczne - obyło się bez ofiar wśród cywilów!!!. Rosjanie nie użyli swoich najnowocześniejszych rodzajów broni- ich prasa przestrzegała przed prowokacją uczynienia z Kaukazu zachodniego doświadczalnego poligonu nowej broni (wystarczyły czołgi T-80, starsze typy samolotów SU25, TU22).
13. Po lekcji cynizmu w Jugosławii (Serbii) i Kosowie i karkołomnych kłamstwach zachodniej machiny `prania mózgów', nie pozostawiono żadnych wątpliwości, kto jest zagrożeniem dla świata i barbarzyńcą, a wszelkie pouczanie Rosji wygląda jak koszmarna kpina